Czas relaksu – leniuchowanie dozwolone

Czas relaksu – leniuchowanie dozwolone

1362629372n28zjIle ludzi, tyle rad. Są zwolennicy krótszych chwil jak i tych dłuższych. Jednak, którą opcje wybierzemy, zależy już od nas. Żyjąc cały czas w biegu warto zadbać o to, by chociaż chwila relaksu była dłuższa niż 15 minut. Jeżeli do tej pory nie poświęcaliśmy sobie uwagi lub też robiliśmy to źle, czas najwyższy zmienić nawyki. Pierwszą dość istotną zmianą powinna być regularność: codziennie po pracy znajdźmy czas tylko dla siebie od 30 minut do 1 godziny. Dzięki systematyczności zobaczymy jak bardzo zbawiennie wpływa na nas odrobina zapomnienia. Teraz zastanówmy się w jaki sposób możemy sobie zagospodarować tych kilka chwil. Bardzo korzystnym rozwiązaniem jest również to, by kłopoty związane z pracą zostawić w pracy a z biura wychodzić bez dodatkowego “obciążenia”.

Wsłuchajmy się w nasz organizm, w to co do nas “mówi”. Jeżeli czujemy się na tyle zmęczeni, że marzymy tylko o tym by położyć się, to zróbmy tak. Nie walczmy ze snem jeśli nie jest to konieczne. Gdy powieki same się zamykają nie zrobimy nic produktywnego. Pół godziny drzemki sprawi, że poczujemy się jak nowo narodzeni i z pewnością przybędzie nam sił na stawienie czoła reszcie dnia.

Godzinę, którą mamy zagospodarowaną na relaks możemy przeznaczyć również na kąpiel połączoną z odprężającą maseczką oraz manicur. Dzięki temu zafundujemy sobie SPA jednak w wersji domowej, która nie jest wcale gorsza od tej profesjonalnej.

Jeśli jednak kąpiel pozostawiłyśmy na godziny wieczorne, możemy czas przeznaczyć na czytanie ulubionej książki czy też obejrzenie ulubionego serialu. Dobrym sposobem na odprężenie jest umówienie się na ploteczki z koleżanką. Każda kobieta doskonale o tym wie 🙂

Kolejnym pomysłem na odprężenie jest również aktywnie spędzony czas. Zaraz po pracy możemy wybrać się na długi spacer, czy też od razu na basen. A może masz do wykorzystania karnet do klubu fitness? W torbę sportową pakuj niezbędne rzeczy i ruszaj w drogę! Nie dość, że dzięki temu zadbasz o formę to i odpoczniesz z myślą o zdrowym wypoczynku.

W ciągu całego tygodnia nie możemy pozwolić sobie na wiele: praca, dom- mnóstwo obowiązków sprawia, że dużo rzeczy zostaje przez nas zaniedbanych. Dlatego też najlepszym czasem na regenerację sił jest weekend. Te dwa dni możemy zaplanować tak jak nam się podoba. Jeżeli organizm woła o zupełne leniuchowanie, to dajmy mu to. W piątek zróbmy niezbędne zakupy na weekend. Dzięki temu unikniemy zbędnych kolejek w sklepach w sobotę. Zamiast rano zwlekać się z łóżka by gnać po pieczywo, kupmy je dzień wcześniej. Jemu nic się nie stanie a my zyskamy kilka chwil na dłuższe wylegiwanie się w łóżku. Sobota, to również czas kiedy śniadanie możemy jeść dłużej niż w ciągu całego tygodnia. Jeżeli dołożymy do tego przejrzenie prasy  lub też kolorowych gazet, doby nastrój od rana gwarantowany! Następnie zamiast zakupów zaplanujcie długą wycieczkę rowerową. Sprawi ona, że zapomnicie o domowych obowiązkach czy kłopotach.

Dobry plan na złapanie oddechu to podstawa. Aby jednak nie przesadzić ze zbytnim planowaniem, dobrze jest też czasami zrobić coś spontanicznie lub też nie planować skrupulatnie odpoczynku. Planowanie sprawi tylko poczucie, że jesteśmy zmuszeni do robienia czegoś pod linijkę a to  spowoduje niepotrzebne frustracje. Chwila przyjemności nie jest czymś, co wpłynie na całą naszą przyszłość. Dajmy porwać się fantazji!

o autorze

Aneta Łuczyńska

Artykuł pochodzi z serwisu:

Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *